I C 531/24 - zarządzenie, wyrok, uzasadnienie Sąd Rejonowy w Mrągowie z 2025-06-16

Sygn. akt: I C 531/24

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 16 czerwca 2025 roku

Sąd Rejonowy w Mrągowie I Wydział Cywilny

w składzie następującym:

Przewodniczący:

sędzia Krzysztof Połomski

Protokolant:

starszy sekretarz sądowy Milena Urbanowicz-Wójcicka

po rozpoznaniu w dniu 21 maja 2025 roku w Mrągowie

na rozprawie

sprawy z powództwa W. L.

przeciwko (...) Bank (...) S.A. z siedzibą w W.

o zapłatę

I.  powództwo oddala,

II.  zasądza od powoda na rzecz pozwanego kwotę 287 zł (dwieście osiemdziesiąt siedem złotych) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty tytułem zwrotu kosztów procesu, w tym kwotę 270 zł (dwieście siedemdziesiąt złotych) tytułem kosztów zastępstwa procesowego.

ZARZĄDZENIE

1.  (...),

2.  (...)

M., dnia 16 czerwca 2025r.

Sygn. akt I C 531/24

UZASADNIENIE

Powód W. L. wniósł o zasądzenie od pozwanego (...) Bank (...) S.A. z siedzibą w W. kwoty 1.500 złotych wraz z odsetkami ustawowymi
za opóźnienie liczonymi od dnia 3 maja 2024 roku do dnia zapłaty. Nadto domagał się zasądzenia od pozwanego na swoją rzecz kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.

W uzasadnieniu wskazał, że w dniu 30 grudnia 2021 roku jako konsument zawarł
z pozwanym umowę kredytu na cele konsumpcyjne nr (...)_ (...) na kwotę
52.741,46 złotych na okres 120 miesięcy, przy czym całkowita kwota kredytu wynosiła
48.000 złotych, a koszty kredytu kwotę 4.741,46 złotych. Jednocześnie w umowie kredytu zastrzeżono, że prowizja stanowi wynagrodzenie za udzielenie kredytu i zostanie pobrana przez pozwanego w chwili uruchomienia kredytu. Podał, że poinformował pozwanego
o abuzywności postanowień umowy kredytu zastrzegających prowizję oraz mechanizmie naliczania od niej odsetek umownych, jak również skierował oświadczenie o skorzystaniu
z sankcji kredytu darmowego, o którym mowa w art. 45 ust. 1 ustawy z dnia 12 maja
2011 roku o kredycie konsumenckim
. Wezwał pozwanego do zapłaty kwoty odpowiadającej wysokości zastrzeżonej prowizji oraz zapłaconych odsetkach, jednak ten do dnia złożenia pozwu nie ustosunkował się do żądania powoda. Dochodzone pozwem roszczenie oparł
na treści art. 410 kc w zw. z art. 405 kc, wskazując na niedozwolony charakter postanowień umowy kredytu, które zdaniem powoda nie były z nim indywidualnie uzgodnione,
a kształtowały jego obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy, gdyż przewidywały prowizję w kwocie 4.741,46 złotych, która następnie podlegała oprocentowaniu zgodnie ze stawką przewidzianą w umowie i jako takie zgodnie
z art. 385 1 kc nie wiążą go jako konsumenta. Z ostrożności podniósł, że w sprawie zastosowanie znajduje także art. 45 ust. 1 ustawy z dnia 12 maja 2011 roku o kredycie konsumenckim, nakładający na bank sankcję w postaci kredytu darmowego, a to z uwagi na naruszenie
art. 30 ust. 1 pkt 6-8 i 10 przywołanej ustawy.

W odpowiedzi na pozew pozwany (...) Bank (...) S.A. z siedzibą
w W. wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powoda na jego rzecz kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.

W uzasadnieniu zaprzeczył temu, by nie był uprawniony do pobrania określonej
w umowie łączącej strony prowizji, w tym by postanowienia w tym zakresie były nieważne
i abuzywne. W ocenie pozwanego także postanowienia umowy o kredyt, a w szczególności Rozdziału I § 3 ust. 1 i Rozdziału I § 1 pkt 1, z których to powód wywodzi zakaz naliczania odsetek od kredytowanych kosztów określają główne świadczenia konsumenta z tytułu umowy o kredyt, a nadto zostały sformułowane w sposób jednoznaczny, co wyklucza ocenę przedmiotowych postanowień pod kątem (...) kc. Zaznaczył, że uprawienie banku
do pobierania opłat i prowizji uregulowano w przepisach Prawa bankowego, a ich dopuszczalność wysokość określają przepisu art. 36a ustawy z dnia 12 maja 2011 roku
o kredycie konsumenckim
, zaś określone w umowie koszty prowizji mieszczą się w granicach ustalonych przez ustawodawcę, co też tworzy domniemanie, że nie są sprzeczne z prawem oraz nie naruszają jakkolwiek interesów konsumenta. W zakresie złożonego przez powoda oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego wskazał, że zostało one złożone
po upływie rocznego terminu zawitego, o którym mowa w art. 45 ust. 1 ustawy z dnia
12 maja 2011 roku o kredycie konsumenckim
, co czyni je bezskutecznym. Zaznaczył także,
że postanowienia umowy kredytu łączącej strony nie naruszają przepisów ustawy, stąd
po stronie konsumenta nie zaktualizowało się uprawnienie skorzystania z tzw. sankcji kredytu darmowego. Poza tym względem żądania ewentualnego podniósł, że okoliczności sprawy wskazują, iż główną motywacją powoda były względy ekonomicznie, co stanowi nadużycie prawa podmiotowego (art. 5 kc). W ocenie pozwanego powód zamiast dążyć do rzeczywistej ochrony swoich praw jako konsument, zdaje się celowe wykorzystywać mechanizmy prawa
w celu uzyskania korzyści finansowej, a takie działanie stoi w sprzeczności z zasadami uczciwego postępowania oraz społeczno-gospodarczym przeznaczeniem prawa.

Sąd ustalił, co następuje:

W. L. jest wieloletnim klientem (...) Bank (...) S.A.
z siedzibą w W. i w dniu 30 grudnia 2021 roku zawarł on jako konsument drogą elektroniczną – za pośrednictwem aplikacji mobilnej – z tym podmiotem bankowym umowę kredytu gotówkowego nr (...)_ (...) celem sfinansowania potrzeb konsumpcyjnych
na kwotę 52.741,46 złotych. Warunki kredytu zostały ustalone w Rozdziale I umowy. Całkowita kwota kredytu wypłacona kredytobiorcy wynosiła 48.000 złotych. Całkowity koszt kredytu został ustalony na kwotę 37.131,99 złotych, w tym kwotę 4.741,46 złotych z tytułu prowizji udzielenia kredytu, która została pobrana z kwoty udzielone kredytu w formie przelewu na rachunek kredytodawcy oraz kwota 32.390,53 złotych odsetek od kredytu. Kredyt miał zostać spłacony w 120 miesięcznych ratach do dnia 21 grudnia 2031 roku. Oprocentowanie w stosunku rocznym określono na zmienne 10,49 %, a rzeczywistą stopę odsetek – 13,6 %, przy wskazaniu, że jest to całkowity koszt kredytu podnoszony przez kredytobiorcę wyrażony jako wartość procentowa całkowitej kwoty kredytu w stosunku rocznym (§ 1). W § 2 umowy wskazano, że całkowita kwota do zapłaty oraz rzeczywista roczna stopa oprocentowania, zostały obliczone z uwzględnieniem: całkowitej kwoty kredytu, kwoty prowizji i innych opłat za udzielenie kredytu, kosztów ustanowienia zabezpieczeń, kosztów usług dodatkowych, terminu udostępnienia kredytu oraz przyjętego harmonogramu spłat, innych kosztów i opłat wskazanych w niniejszej umowie. W § 3 ust. 1 ustalono zaś,
że: Bank pobiera odsetki od udzielonego kredytu, a odsetki naliczane są od dnia uruchomienia kredytu. Stopa procentowa wskazana w § 1 pkt 8 ustalana jest jako suma stopy referencyjnej NBP i marży banku w wysokości 8,74 p.p. W § 3 ust. 2 podano, że zmiana stopy referencyjnej NBP w trakcie obowiązywania umowy skutkuje zmianą wysokości opracowanie kredytu, przy czym informacja o aktualnej wysokości stopu referencyjnej NBP dostępna jest na stronie internetowej www.nbp.pl. (...) § 3 ust. 3 w przypadku, gdy oprocentowanie kredytu określone w umowie przekroczy oprocentowanie wskazane w art. 359 § 2 1 kc, Bank zastosuje oprocentowanie równe oprocentowaniu wskazanemu w tym przepisie (odsetki maksymalne). Zmiana wysokości oprocentowania wynikająca ze zmiany stopy referencyjnej oraz zastosowania oprocentowania z § 3 ust. 3 nie wymaga aneksu do umowy (§ 3 ust. 4). Bank powiadomi klienta o zmianie oprocentowania w ciągu 21 dni od zmiany, przekazując nowy harmonogram w formie papierowej przesyłką pocztową na wskazany przez kredytobiorcę adres do korespondencji lub na innym trwałym nośniku w sposób uzgodniony
z klientem. W przypadku gdy kredyt spłacany jest w ratach równych i dzień zmiany oprocentowania przypada w innym dniu niż dzień płatności raty wynikającej z harmonogramu Bank zastrzega sobie prawo ustalenia pierwszej raty kredytu w nowym harmonogramie,
w wysokości niezmienionej w stosunku do rat określonym w poprzednim harmonogramie. Odsetki według nowej stopy oprocentowania będą naliczane od dnia zamiany oprocentowania kredytu (§ 3 ust. 5). Odsetki naliczane są w oparciu o rzeczywistą liczbę dni w roku kalendarzowym (§ 3 ust. 6).

(bezsporne, a nadto dowód: umowa z dnia 30 grudnia 2021r. – k. 18-19v, przesłuchanie powoda W. L. – k. 201-202)

Do zawarcia umowy kredytu nr (...)_ (...) doszło z inicjatywy W. L., który potrzebował środków pieniężnych w celu organizacji życia
po rozwodzie. Przed zaakceptowaniem warunków umowy kredytu nr (...)_ (...) W. L. nie zapoznał się z ich treścią i nie przeczytał ich w całości. Ograniczył się
on jedynie do przeanalizowania części postanowień umowy oraz dostarczonego
mu harmonogramu spłat kredytu i na tej podstawie zaakceptował przedstawione mu przez Bank warunki kredytu. Po zawarciu umowy kredytu nr (...)_ (...) W. L. otrzymywał od Banku informacje o zmianie taryf i wysokości prowizji, a także klauzule informacyjne. Nigdy nie odczytywał jednak otrzymywanych klauzul informacyjnych. W. L. przed zawarciem umowy kredytu z (...) Bank (...) S.A.
z siedzibą w W. nie rozważał przy tym zawarcia umowy z innym podmiotem bankowym.

(dowód: przesłuchanie powoda W. L. – k. 201-202)

Pismem z dnia 19 kwietnia 2024 roku W. L. reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika przesłał do (...) Bank (...) S.A. z siedzibą
w W. oświadczenie o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego wraz z informacją
o abuzywności postanowień umowy i wezwaniem do zapłaty. Kredytobiorca wezwał (...) Bank (...) S.A. z siedzibą w W. do zwrotu pobranych w dniu uruchomienia kredytu kosztów prowizji i zapłaconych odsetek umownych w łącznej wysokości 19.350,69 złotych, które podlegają zwrotowi jako świadczenie nienależne w terminie do 7 dni od otrzymania pisma. Pismo zostało odebrane przez adresata w dniu 26 kwietnia 2024 roku.

(dowód: pismo z dnia 19 kwietnia 2024r. – k. 20-21v, potwierdzenie nadania – k. 22, wydruk z systemu śledzenia przesyłek Poczty Polskiej – k. 23, przesłuchanie powoda W. L. – k. 201-202)

Sąd zważył, co następuje:

Powództwo było niezasadne i jako takie nie zasługiwało na uwzględnienie.

W niniejszej sprawie bezspornym było, że w dniu 30 grudnia 2021 roku powód jako konsument zawarł z pozwanym przedsiębiorcę zajmującym się profesjonalnie udzielaniem kredytów w sektorze bankowym (...) Bank (...) S.A. z siedzibą w W. umowę kredytu nr (...)_ (...) na kwotę 52.741,46 złotych, w ramach której faktycznie wypłacona kredytobiorcy została kwota 48.000 złotych. Pozostała część całkowitej kwoty udzielonego kredytu (4.741,46 zł) stanowiła prowizję za udzielenie kredytu, pobraną przez bank z góry
w chwili uruchomienia kredytu zgodnie z postanowieniami umowy.

Podstawę dochodzonego pozwem roszczenia stanowił art. 410 § 1 kc w zw.
z art. 405 kc. Według treści art. 405 kc, ten kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, obowiązany jest do wydania korzyści w naturze, a gdyby
to nie było możliwe, do zwrotu jej wartości. Przepis art. 410 § 1 kc stanowi zaś, że przepisy artykułów poprzedzających stosuje się w szczególności do świadczenia nienależnego.
W ocenie powoda świadczenie uiszczenia przez niego na rzecz pozwanego w chwili uruchomienia środków pożyczki z tytułu prowizji stało się należne, gdyż odpadła podstawa prawna uiszczenia tego świadczenia. Jednocześnie postanowienia umowy kredytu określające wysokość prowizji były abuzywne. W przypadku zaś braku uznania abuzywności przez Sąd powód powoływał się na złożenie wobec pozwanego oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego, o którym mowa w art. 45 ust. 1 ustawy z dnia 12 maja 2011 roku
o kredycie konsumenckim
, a to z uwagi na naruszenie przez pozwany bank regulacji
art. 30 ust. 1 pkt 6-10 przywołanej ustawy.

Sąd rozpoznający niniejszą sprawę po dokonaniu analizy zaoferowanego przez strony materiału dowodowego, a w szczególności treści umowy kredytu łączącej strony, nie podzielił twierdzeń oraz argumentów powoda.

W pierwszej kolejności należy wskazać, że Sąd nie dopatrzył się w treści umowy kredytu zawartej przez strony postanowień niedozwolonych w rozumieniu art. 385 1 § 1 kc
i następnych kc.

Stosownie do treści art. 385 1 § 1 kc postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Judykatura jednolicie przyjmuje, że w rozumieniu przywołanej regulacji prawnej „rażące naruszenie interesów konsumenta” oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję praw
i obowiązków na jego niekorzyść w określonym stosunku obligacyjnym. Określenie „rażąco” należy przy tym interpretować jako znaczne odbieganie przyjętego uregulowania od zasad uczciwego wyważenia praw i obowiązków, a oceny tej nie należy ograniczać do kwestii czysto ekonomicznych, lecz uwzględniać również i inne okoliczności, jak np. niewygodę,
na jaką konsument został narażony, mitręgę, stratę czasu. Przy ocenie dysproporcji świadczeń w zobowiązaniach wzajemnych należy brać zaś pod uwagę nie tylko formalną równość praw
i obowiązków stron, ale i równość materialną. „Działanie wbrew dobrym obyczajom”
w zakresie kształtowania treści stosunku obligacyjnego wyraża się zaś w tworzeniu przez partnera konsumenta takich klauzul umownych, które zmierzają do niedoinformowania, dezorientacji, wywołania błędnego przekonania u klienta czy wykorzystania jego niewiedzy lub naiwności. Do dobrych obyczajów, uczciwości kupieckiej zalicza się przede wszystkim wymaganie od przedsiębiorcy wysokiego poziomu świadczonych usług oraz stosowania
we wzorcach umownych takich zapisów, aby dla zwykłego konsumenta były one jasne, czytelne i proste, a ponadto by postanowienia umowne w zakresie łączącego konsumenta
z przedsiębiorcą stosunku prawnego należycie zabezpieczały interesy konsumenta
i odwzorowywały przysługujące mu uprawnienia wynikające z przepisów prawa. Jako sprzeczne z dobrymi obyczajami kwalifikowane są w szczególności wszelkie postanowienia, które zmierzają do naruszenia równorzędności stron umowy, nierównomiernie rozkładając uprawnienia i obowiązki między partnerami stosunku obligacyjnego (zob. m.in. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 13 marca 2014 roku sygn. akt VI ACa 1733/13, publ. LEX nr 1454669, wyrok Sądu Okręgowego w Szczecinie z dnia 24 sierpnia 2018 roku sygn. akt
II Ca 575/18, publ. LEX nr 2571808, wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 20 lipca
2021 roku sygn. akt I ACa 674/21, publ. LEX nr 3231525, wyrok Sądu Okręgowego
w S. z dnia 30 listopada 2016 roku sygn. akt II Ca 1437/16, publ. LEX nr 2382209).

Według art. 385 1 § 3 kc nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy,
na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się
to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. Z kolei art. 385 2 kc stanowi, że oceny zgodności postanowienia umowy
z dobrymi obyczajami dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy, biorąc pod uwagę jej treść, okoliczności zawarcia oraz uwzględniając umowy pozostające w związku
z umową obejmującą postanowienie będące przedmiotem oceny.

Przenosząc powyższe na realia niniejszej sprawy wskazać należy, że niewątpliwie umowa kredytu zawarta przez strony miała charakter wzorca umownego, tj. formularza stosowanego przez kredytodawcę – jako przedsiębiorcę, zajmującego się profesjonalnie udzielaniem kredytów w sektorze bankowym, w którym zmiennymi są jedynie dane kredytobiorcy, kwota kredytu i wysokość opłat związanych z jego udzieleniem oraz długość okresu, na jaki umowa została zawarta. Pozostałe postanowienia umowy nie podlegały natomiast co do zasady żadnym negocjacjom. Niewątpliwie również postanowienia dotyczące prowizji – jako niedotyczące głównych świadczeń umowy – polegały ocenie Sądu w trybie powyższych przepisów.

Dopuszczalność zastrzeżenia prowizji w umowie kredytu konsumenckiego wynika
z przewidzianej w art. 353 1 kc zasady swobody umów, przez co nie można wyłączyć
co do zasady prawa do zastrzeżenia w tego rodzaju umowie postanowień obciążających kredytobiorcę prowizją. W utrwalonym orzecznictwie wskazuje się przy tym, że limitowanie przez ustawę rozmiaru całości obciążeń konsumenta z tytułu pozaodsetkowych kosztów kredytu nie może być interpretowane jako uprawnienie kredytodawcy do dowolnego określania wielkości poszczególnych składnikowy tych kosztów, tj. bez uwzględnienia treści art. 385 1 § 1 kc – o ile tylko ich suma nie przekroczy granicy zakreślonej przez ustawodawcę, którą określa art. 36a ustawy o kredycie konsumenckim. Oznacza to, że przedsiębiorca musi mieć na uwadze z jednej strony to, by do umowy zawartej z konsumentem nie wprowadzać postanowień określających zobowiązania kontrahenta w sposób, który pozwalałby je uznać
za klauzule niedozwolone, jak i dbać o to, by suma kosztów pozaodsetkowych nie wykroczyła poza ich maksymalną wysokość określoną ustawą.

Analiza orzecznictwa sądów powszechnych prowadzi do wniosku, że judykatura akceptuje ustalenie wysokości prowizji maksymalnie w granicach 35–45% kwoty realnie udostępnionej kredytobiorcy, przy czym granice te są oczywiście zależne od okoliczności danej sprawy, w tym przede wszystkim od okresu obowiązywania umowy ( vide: wyrok Sądu Okręgowego w Łodzi z dnia 13 lipca 2021 roku sygn. akt II Ca 1251/20, publ. LEX
nr (...), wyrok Sądu Okręgowego w Łodzi z dnia 11 czerwca 2021 roku sygn. akt
III Ca 1130/20, publ. LEX nr 3315362, wyrok Sądu Okręgowego w Łodzi z dnia 21 lipca
2021 roku sygn. akt III Ca 1305/20, publ. LEX nr 3321320, wyrok Sądu Okręgowego
w Ł. z dnia 28 marca 2022 roku sygn. akt III Ca 12/21, publ. LEX nr 3409524, wyrok Sądu Okręgowego w Łodzi z dnia 10 marca 2021 roku sygn. akt III Ca 777/20, publ. LEX
nr (...)).

W realiach niniejszej sprawy prowizja została określona na kwotę 4.741,46 złotych, przy czym kwota realnie udostępniona kredytobiorcy wyniosła 48.000 złotych. Prowizja stanowiła zatem zaledwie 9,87% tej kwoty, a więc mieściła się zdecydowanie poniżej pułapu uznawanego powszechnie za graniczny. Nie ulega przy tym wątpliwości, że pozwany bank podjął różnego rodzaju czynności zmierzające do uruchomienia umowy, przez
co wynagrodzenie prowizyjne w wysokości ok. 9,87 % całkowitej kwoty kredytu względem ustalonego czasu trwania umowy uznać należało za niewygórowane i adekwatne w stosunku do czynności związanych z przygotowaniem, udzieleniem, uruchomieniem kredytu i jego obsługą.

W ocenie Sądu kwota prowizji ustalona w umowie kredytu łączącej strony pozostaje
w rozsądnym stosunku do kwoty realnie udostępnionej kredytobiorcy, także w ujęciu nominalnym. Przechodząc bowiem do oceny wysokości kwoty prowizji w tym ujęciu, wskazać należy, że analiza aktualnego orzecznictwa sądów powszechnych prowadzi do wniosków,
iż w przypadku umów długoterminowych (takich jak umowa zawarta w niniejszej sprawie) judykatura akceptuje ustalenie wysokości prowizji na poziomie od 1.000 do 1.250 złotych
za każdy rok obowiązywania umowy. Przy umowie kredytu zawartej na okres 10 lat (czyli
120 miesięcy) oznaczałoby to, że maksymalna akceptowalna kwota prowizji kształtowałaby się na poziomie od 10.000 do 12.500 złotych.

W realiach niniejszej sprawy kwota prowizji wyniosła 4.741,46 złotych, a więc znacznie poniżej nawet dolnego pułapu uznawanego w orzecznictwie za dopuszczalny przy kredytach zawieranych na okres 120 miesięcy (10 lat). Uwzględniając okres kredytowania (120 miesięcy) kwota prowizji w ujęciu miesięcznym rozkładała się na zaledwie 39,51 złotych miesięcznie,
co dodatkowo potwierdza jej proporcjonalność i brak rażącej nieekwiwalentności świadczeń stron.

W ocenie Sądu treść umowy kredytu załączonej do akt zawiera przy tym zwięzłe
i jednoznaczne informacje prawne określające nową sytuację prawną, w jaką wstępuje konsument. Na pierwszej stronie umowy wskazane są dane kredytodawcy oraz kredytobiorcy. W treści umowy jednoznacznie wskazano warunki, na jakich zostanie zawarta umowa. Podana została kwota udzielonego kredytu, całkowita kwota kredytu wypłacona powodowi, całkowity koszt kredytu, w tym wynagrodzenie prowizyjne oraz odsetki. Sąd nie dopatrzył się jakichkolwiek niejasności w zakresie redakcji postanowień dotyczących prowizji – kwota prowizji została jasno wskazana w treści umowy, w tym w § 1 oraz § 2, a sposób jej pobrania (z kwoty udzielonego kredytu) został wyraźnie określony. Postanowienia te nie zawierają niedookreślonych nieprecyzyjnych sformułowań, które mogłyby wprowadzać konsumenta
w błąd co do istoty i zakresu jego obowiązków. Również sposób naliczania odsetek, w tym odsetek od kwoty prowizji, został uregulowany w sposób jednoznaczny i zgodny z przepisami prawa, które dopuszcza pobieranie przez kredytodawcę pozaodsetkowych kosztów kredytu,
w tym prowizji.

W kontekście powyższych rozważań odnotować należy fakt, że powód miał realną możliwość zapoznania się z dokumentacją kredytu, która została mu dostarczona
za pośrednictwem aplikacji mobilnej. W ocenie Sądu zawarcie umowy w formie zdalnej
za pośrednictwem aplikacji mobilnej zapewniało konsumentowi co do zasady większy komfort i lepsze warunki do zapoznania się z treścią umowy kredytu oraz przekazanej wraz
z nią dokumentacji niż w przypadku ewentualnej wizyty w placówce banku. Tymczasem powód w toku jego przesłuchania przyznał, że przed zawarciem umowy nie przeczytał jej warunków w całości. W zasadzie ograniczył się do zapoznania z harmonogramem spłat. Powyższe ustalenia wskazują zatem na to, że powód dobrowolnie zrezygnował z pełnej analizy warunków umowy przed ich akceptacją, co w ocenie Sądu nie może prowadzić
do negowania skuteczności i ważności jej postanowień w sytuacji, gdy dokumentacja dotycząca umowy kredytu była powodowi udostępniona, a jej treść sformułowana w sposób jasny i zrozumiały. W ocenie Sądu fakt, że konsument zawiera umowę pożyczki z podmiotem profesjonalnym, nie zwalnia go bowiem z zachowania minimum staranności w zakresie zapoznania się i przeczytania postanowień umownych, zgłoszenia ewentualnych zastrzeżeń,
a ostatecznie złożenia oświadczenia woli jej zawarcia. Tymczasem powód nie wykazał się chociażby minimalną starannością w tym zakresie, co nie może obciążać kredytobiorcy.

Uwzględniając powyższe Sąd uznał, że postanowienia umowy dotyczące prowizji,
w tym jej wysokość, pozostają w rozsądnym stosunku do kwoty realnie udostępnionej kredytobiorcy i nie stanowią postanowień, które ewentualnie kształtowałyby prawa
i obowiązki kredytobiorcy w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami lub naruszający jego interesy. W ocenie Sądu kwestionowane przez powoda zapisy umowne mieszczą się
w granicach dozwolonej swobody umów, są przejrzyste i zrozumiałe, a ich treść nie daje podstaw do uznania ich za klauzule niedozwolone.

Dalej wskazać należy, że nie można podzielić twierdzeń powoda, iż umowa kredytu jest nieważna z tego względu, że od kosztów udzielenia kredytu zostały naliczone odsetki. Zarówno orzecznictwo sądowe, jak i przedstawiciele doktryny prawa zgodnie przyjmują,
że kredytowane koszty udzielenia pożyczki lub kredytu mogą podlegać oprocentowaniu.
W szczególności należy przywołać wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 stycznia 2019 roku sygn. akt I NSK 9/18, w którym uznano, że kredytowanie prowizji jako kosztu zawartej umowy nie jest działaniem nieprawidłowym, nie sprzeciwia się temu bowiem ani treść dyrektywy 2008/48/WE, ani też przepisy ustawy z dnia 12 maja 2011 roku o kredycie konsumenckim. Sąd Najwyższy wyraźnie zaakcentował, że kwota kredytowana tytułem kosztów kredytu nie wchodzi w zakres definicji całkowitej kwoty kredytu. Z tej wykładni wynikają dwa istotne wnioski, które Sąd orzekający w pełni podziela, tj. po pierwsze, składniki kosztu kredytu
(w tym prowizja) mogą być kredytowane przez kredytodawcę, a po drugie – prowizja (nawet jeśli jest kredytowana) nie może być wykazywana w umowie zarówno w całkowitej kwocie kredytu, jak też w kosztach kredytu ( vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 stycznia
2019 roku sygn. akt I NSK 9/18, publ. LEX nr 2643248, a także wyrok Sądu Apelacyjnego
w P. z dnia 27 kwietnia 2023 roku sygn. akt ACa 368/22, publ. LEX nr 3565303, wyrok Sądu Okręgowego w Poznaniu z dnia 31 stycznia 2022 roku sygn. akt XII C 2191/21, publ. LEX nr 3329371, wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 31 marca 2023 roku sygn. akt V Ca 3217/22, publ. LEX nr 3553822).

Innymi słowy kredytodawca może naliczać oprocentowanie od całej kwoty udzielonego kredytu, włącznie z kwotą przeznaczona zgodnie z umową na zapłatę kosztów kredytu.
Na poparcie tej tezy można także przedstawić inne argumenty, natomiast definicja stopy oprocentowania z art. 5 pkt 10 ustawy z dnia 12 maja 2011 roku o kredycie konsumenckim nie stoi temu na przeszkodzie. Odwołanie się w tej definicji do „wypłaconej” kwoty kredytu
ma na celu doprecyzowanie, że oprocentowaniu podlega nie cała udostępniona konsumentowi maksymalna kwota kredytu, także w części jeszcze bądź nigdy niewykorzystanej, lecz tylko kwota już realnie wypłacona, tj. wykorzystana (zob. Czech Tomasz, Kredyt konsumencki. Komentarz, wyd. IV, art. 5, LEX/el. 2025). Oznacza to, że jeżeli część środków została przekazana przez kredytodawcę w celu pokrycia prowizji, to również ta część może zostać objęta oprocentowaniem – jako realnie uruchomiona kwota kredytu.

Odnosząc się zaś do roszczenia ewentualnego powoda, a więc roszczenia wynikającego ze złożenia przez niego oświadczenia o sankcji kredytu darmowego, o którym mowa
w art. 45 ustawy z dnia 12 maja 2011 roku o kredycie konsumenckim wskazać należy,
że zgodnie z ust. 5 uprawnienie konsumenta do skorzystania z sankcji kredytu darmowego wygasa po upływie roku od dnia wykonania umowy.

Wprawdzie w doktrynie i orzecznictwie ukształtował się pogląd, że obliczanie terminu prekluzyjnego może mieć dwojaki charakter – a tempore facti (wiedza rzeczywista od daty powstania określonej okoliczności) lub a tempore scientiae (możliwość przypisania wiedzy – od chwili, w której można byłoby przypisać wiedzę o danym fakcie), to jednak literalna treść przepisu art. 45 ust. 5 przywoływanej ustawy nie wskazuje zdaniem Sądu na to, aby wprowadzając określony w nim termin, ustawodawca kierował się czasem, kiedy konsument poweźmie wiedzę o istnieniu podstaw do skorzystania z prawa przewidzianego w art. 45 ust. 1. W przepisie tym nie ma bowiem znaczenia wiedza o danym fakcie, ale konkretny fakt – data wykonania umowy pożyczki ( vide: wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 6 czerwca 2024 roku sygn. akt V Ca 1495/23, publ. LEX nr 3787687). W ocenie Sądu termin jednego roku od dnia wypłaty środków gwarantuje przy tym konsumentowi ochronę skuteczną
i proporcjonalną. Daje mu racjonalny czas na zapoznanie się ze wszystkimi zasadami pożyczki i faktycznymi skutkami jej wykonywania.

W przedmiotowej sprawie umowa kredytu została wykonana w dniu 30 grudnia
2021 roku, kiedy to doszło do wypłaty kredytu na rzecz powoda, a tymczasem oświadczenie
o zastosowaniu sankcji kredytu darmowego powód złożył dopiero w 19 kwietnia 2024 roku ( vide: oświadczenie na k. 20-21v akt sprawy), zaś pozwanemu zostało ono doręczone w dniu 26 kwietnia 2024 roku ( vide: potwierdzenie nadania na k. 22 akt sprawy, a także wydruk oraz elektroniczne dane z śledzenia przesyłek www.emonitoring.poczta-polska.pl na k. 23 akt sprawy). Uwzględniając zatem powyższe zapatrywania prawne oraz ustalenia stwierdzić należało, że uprawnienie do skorzystania przez powoda z sankcji kredytu darmowego wygasło w dniu 30 grudnia 2022 roku w konsekwencji czego oświadczenie, które się powołuje aktualnie, nie mogło wywołać przewidzianych dla niego skutków prawnych.

Nie znajduje także potwierdzenia zarzut naruszenia przez bank obowiązków informacyjnych z art. 30 ust. 1 pkt 6-8 i 10 ustawy z dnia 12 maja 2011 roku o kredycie konsumenckim.

Zgodnie z art. 10 ust. 1 pkt 6-8 i 10 przywołanej ustawy umowa o kredyt konsumencki, z zastrzeżeniem art. 31-33, powinna określać:

stopę oprocentowania kredytu, warunki stosowania tej stopy, a także okresy, warunki
i procedury zmiany stopy oprocentowania wraz z podaniem indeksu lub stopy referencyjnej, o ile ma zastosowanie do pierwotnej stopy oprocentowania kredytu; jeżeli umowa o kredyt konsumencki przewiduje różne stopy oprocentowania, informacje
te podaje się dla wszystkich stosowanych stóp procentowych w danym okresie obowiązywania umowy; (pkt 6),

rzeczywistą roczną stopę oprocentowania oraz całkowitą kwotę do zapłaty przez konsumenta ustaloną w dniu zawarcia umowy o kredyt konsumencki wraz z podaniem wszystkich założeń przyjętych do jej obliczenia; (pkt 7),

zasady i terminy spłaty kredytu, w szczególności kolejność zaliczania rat kredytu konsumenckiego na poczet należności kredytodawcy, w tym informację o prawie,
o którym mowa w art. 37 ust. 1; jeżeli w ramach kredytu stosuje się różne stopy oprocentowania dla różnych należności kredytodawcy, należy także podać kolejność zaliczania rat kredytu konsumenckiego na poczet różnych należnych sald, dla których stosuje się różne stopy oprocentowania; (pkt 8)

informację o innych kosztach, które konsument jest zobowiązany ponieść w związku
z umową o kredyt konsumencki, w szczególności o opłatach, w tym opłatach
za prowadzenie jednego lub kilku rachunków, na których są zapisywane zarówno transakcje płatności, jak i wypłaty, łącznie z opłatami za korzystanie ze środków płatniczych zarówno dla transakcji płatności, jak i dla wypłat, prowizjach, marżach oraz kosztach usług dodatkowych, w szczególności ubezpieczeń, jeżeli są znane kredytodawcy, oraz warunki, na jakich koszty te mogą ulec zmianie; (pkt 10).

Z treści umowy kredytu nr (...)_ (...) wynika, że wszystkie wymagane
w/w przepisami informacje. Sam powód przyznał, że nie zapoznał się z całością umowy, mimo że miał taką możliwość. W kontekście uzyskanych od powoda w toku jego przesłuchania informacji nie można zatem uznać, by pozwany bank zaniechał realizacji ciążących na nim obowiązków informacyjnych. Jednocześnie twierdzenia powoda, jakoby bank nieprawidłowo obliczył wysokość odsetek w ramach zawartej umowy kredytu oraz twierdzenia, jakoby
w umowie błędnie wskazano wysokość (...) były bezzasadne. W tym zakresie Sąd podziela w całości stanowisko wyrażone przez pozwanego w odpowiedzi na pozew, w szczególności przedstawioną przez niego metodologię oraz sposób wyliczenia zarówno odsetek, jak i (...), uznając jego przytaczanie w uzasadnieniu za zbędne.

Jednocześnie wskazać należy, że pozwany podniósł zarzut sprzeczności dochodzonego przez powoda roszczenia ewentualnego z treścią art. 5 kc, który zasługiwał na uwzględnienie. Całokształt okoliczności sprawy faktycznie wskazuje bowiem na to, że powód składając oświadczenie o sankcji kredytu darmowego nie dążył do rzeczywistej ochrony swoich praw jako konsument, lecz kierował się i motywowany był względami ekonomicznymi. Przekonują o tym informacje uzyskane od powoda w toku jego przesłuchania, który przyznał: „Nie miałem wątpliwości w związku z umową. Dużo rzeczy zaczęło się pojawiać i jeśli mogę uzyskać pieniążki, to dlaczego o to nie zawalczyć”, „Były środki na zapłatę prowizji przed podpisaniem umowy. Nie pokrywałem kosztów z własnego portfela odnośnie zawarcia umowy kredytu (..). Nie zastanawiałem się nad odstąpieniem od kredytu”. Działania podjęte przez powoda, oceniane przez pryzmat tych wypowiedzi, nie wskazują zatem na zamiar dochodzenia należnej ochrony prawnej, lecz na próbę instrumentalnego wykorzystania instytucji sankcji kredytu darmowego w celu uzyskania korzyści finansowej, co uznać należy za nadużycie prawa podmiotowego w rozumieniu art. 5 kc.

Marginalnie wskazać również należy, że Sąd rozpoznający niniejszą sprawę był
w pełni kompetentny do samodzielnego rozstrzygnięcia zgłoszonych w jej ramach zagadnień prawnych, bez konieczności oczekiwania na ewentualne orzeczenia sądów międzynarodowych. W ocenie Sądu nie zachodziła żadna z przesłanek, o których mowa w art. 177 § 1 pkt 3 1 kpc,
a charakter podniesionych przez stronę powodową zarzutów nie uzasadniał wstrzymywania biegu postępowania. Kierując się powyższymi względami Sąd oddalił wniosek powoda
o zawieszenie postępowania w oczekiwaniu na rozstrzygnięcia Trybunałów (...).

Podsumowując powyższe Sąd nie dopatrzył się nieważności postanowień umownych, które – zgodnie z twierdzeniami strony powodowej – miałyby skutkować bezskutecznością lub nieważnością umowy kredytu w zakresie przewidującym obowiązek uiszczenia prowizji. Jednocześnie Sąd uznał, że złożone przez powoda oświadczenie o skorzystaniu z tzw. sankcji kredytu darmowego miało charakter spóźniony i nie wywołało skutków prawnych, jak
i w sprawie nie zaktualizowały się przesłanki ustawowe uprawniające kredytobiorcę
do skutecznego złożenia takiego oświadczenia. Poza tym na uwzględnienie zasługiwał zarzut pozwanego o sprzeczności dochodzonego przez powoda roszczenia ewentualnego z treścią
art. 5 kc. W konsekwencji stwierdzić należało, że po stronie powodowej nie powstało żadne roszczenie wobec strony pozwanej z tytułu umowy kredytu, o której mowa w pozwie. Z tego też względu powództwo oddalono (pkt I wyroku).

O kosztach procesu orzeczono w punkcie II wyroku – stosownie do jego wyniku –
na podstawie art. 98 § 1, § 1 1 i § 3 kpc w zw. z § 2 pkt 2 i § 15 ust. 1 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych ( tekst jednolity: Dz. U. z 2023r. poz. 1935), zasądzając od powoda na rzecz pozwanego kwotę 287 złotych tytułem zwrotu kosztów procesu, w tym kwotę 270 złotych tytułem kosztów zastępstwa procesowego. Wśród udokumentowanych kosztów procesu znalazła się także opłata skarbowa od pełnomocnictwa w kwocie 17 złotych.

/-/ sędzia Krzysztof Połomski

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Beata Staroń
Podmiot udostępniający informację: Sąd Rejonowy w Mrągowie
Osoba, która wytworzyła informację:  sędzia Krzysztof Połomski
Data wytworzenia informacji: